Przejdź do treści
Baza wiedzy · Uzbrojenie i technika

Bomby szybujące (KAB): dlaczego miasta przyfrontowe są celem

Jak działają rosyjskie bomby szybujące z modułami UMPK, skąd samoloty je zrzucają i dlaczego tak trudno obronić przed nimi Charków czy Zaporoże.

Aktualizacja:

W skrócie

  • To zwykła bomba lotnicza ze skrzydłami i modułem naprowadzania.
  • Samolot zrzuca ją kilkadziesiąt kilometrów od celu.
  • Bomby ważą od 250 kg do nawet 3 ton.
  • Według danych ukraińskich spada ich kilka tysięcy w miesiącu.

Czym jest bomba szybująca

Rosja dokłada do starych, niekierowanych bomb FAB moduł UMPK: rozkładane skrzydła i nawigację satelitarną. Bomba po zrzuceniu szybuje do celu nawet kilkadziesiąt kilometrów. Ukraińcy nazywają je KAB-ami, od rosyjskiego skrótu oznaczającego kierowaną bombę lotniczą.

Najcięższe warianty ważą 1,5 i 3 tony i niszczą całe budynki. Nowsze wersje mają dodatkowy silnik, który wydłuża zasięg.

Skąd lecą

Bomby zrzucają głównie samoloty Su-34 i Su-35 znad terytorium Rosji lub terenów okupowanych, poza zasięgiem większości ukraińskiej obrony przeciwlotniczej. Samolot zawraca, zanim bomba spadnie.

Dlaczego to takie groźne

Bomba szybująca jest tania i Rosja ma ich ogromne zapasy. Lot trwa krótko, a sama bomba jest trudnym celem dla obrony. Najskuteczniejszym sposobem jest zestrzelenie samolotu, zanim ją zrzuci, albo atak na lotnisko, z którego startuje.

Rosyjskie ofensywy prowadzone są pod osłoną bomb szybujących, które niszczą umocnienia przed natarciem piechoty.

Miasta przyfrontowe

Charków, Zaporoże, Sumy, Chersoń i miasta obwodu donieckiego leżą w zasięgu bomb zrzucanych znad Rosji lub frontu. Dlatego tak często pojawiają się w naszych zdarzeniach: bomby trafiają w bloki, szkoły i zakłady pracy.

Udostępnij na X

Czytaj też

Wszystkie hasła