Przejdź do treści
Baza wiedzy · Konflikty w pigułce

Cieśnina Ormuz: dlaczego od niej zależą ceny ropy na świecie

Gdzie leży Cieśnina Ormuz, ile ropy i gazu przez nią płynie, czym grozi jej blokada i dlaczego incydenty z tankowcami podnoszą ceny paliw.

Aktualizacja:

W skrócie

  • Cieśnina Ormuz łączy Zatokę Perską z Morzem Arabskim i oceanem.
  • W najwęższym miejscu ma ok. 39 km szerokości, a tory wodne dla statków są dużo węższe.
  • Przechodzi przez nią ok. jednej piątej światowego zużycia ropy i duża część handlu gazem LNG.
  • Tylko część tego eksportu można skierować rurociągami z ominięciem cieśniny.

Gdzie leży i co przez nią płynie

Cieśnina Ormuz leży między Iranem na północy a Omanem (półwysep Musandam) na południu. To jedyne morskie wyjście z Zatoki Perskiej, nad którą leżą Arabia Saudyjska, Irak, Kuwejt, Katar, Bahrajn, Zjednoczone Emiraty Arabskie i Iran.

Według amerykańskiej agencji energetycznej EIA przez cieśninę płynie ok. 20 mln baryłek ropy i paliw dziennie, czyli ok. jednej piątej światowego zużycia. Większość trafia do Azji. Przez Ormuz płynie też gaz skroplony (LNG) z Kataru, jednego z największych eksporterów na świecie.

Czym grozi blokada

Iran wielokrotnie groził zamknięciem cieśniny w odpowiedzi na sankcje lub ataki. Ma do tego środki: miny morskie, szybkie łodzie Korpusu Strażników Rewolucji (IRGC), drony i pociski przeciwokrętowe rozmieszczone na wybrzeżu i wyspach.

Pełna blokada uderzyłaby także w sam Iran, który eksportuje ropę tą samą drogą. Częstsze niż blokada są incydenty: zatrzymania tankowców, ataki minami przylgowymi i ostrzał statków. Każdy taki incydent podnosi koszty ubezpieczenia statków i ceny ropy.

Historia incydentów

W latach 80., podczas wojny irańsko-irackiej, obie strony atakowały tankowce („wojna tankowców”). USA eskortowały wtedy statki, a w 1988 roku doszło do starć amerykańskiej marynarki z irańską.

W 2019 roku na wodach przy cieśninie uszkodzono kilka tankowców, a Iran zatrzymał brytyjski tankowiec Stena Impero. Bieżące incydenty w Ormuzie opisujemy w newsach.

Czy da się ją ominąć

Arabia Saudyjska ma rurociąg do portu Janbu nad Morzem Czerwonym, a Emiraty rurociąg do portu Fudżajra nad Zatoką Omańską. Ich przepustowość pokrywa jednak tylko część eksportu z Zatoki Perskiej, a Morze Czerwone ma własne zagrożenie w postaci ataków Huti.

Udostępnij na X

Czytaj też

Wszystkie hasła