Dezinformacja: jak rozpoznać fałszywe informacje o wojnie
Jak działa dezinformacja w czasie wojny, jakich sztuczek używają jej autorzy i jak w kilka minut sprawdzić, czy wiadomość, zdjęcie lub nagranie jest prawdziwe.
Aktualizacja:
W skrócie
- Najczęściej to nie wymysł, tylko prawda wyrwana z kontekstu.
- Stare zdjęcia z innych wojen wracają jako „najnowsze”.
- Fałszywe strony podszywają się pod znane media.
- Pośpiech i silne emocje to sygnał ostrzegawczy.
Jak działa dezinformacja
Celem dezinformacji często nie jest przekonanie do jednej wersji, tylko zasianie wątpliwości: skoro każdy mówi co innego, to „prawdy nie da się ustalić”. Autorzy zalewają sieć sprzecznymi wersjami, korzystają z sieci fałszywych kont i podrabiają strony znanych redakcji.
W marcu 2022 roku krążyło sfabrykowane nagranie, na którym prezydent Zełenski rzekomo wzywa do kapitulacji. W maju 2024 roku w serwisie Polskiej Agencji Prasowej pojawiła się fałszywa depesza o mobilizacji Polaków do wysłania na Ukrainę. Agencja szybko ją usunęła i poinformowała o ataku hakerskim.
Sprawdź w pięciu krokach
1. Kto to podaje? Szukaj pierwotnego źródła, a nie zrzutu ekranu z komentarzem. 2. Czy potwierdzają to inne, niezależne redakcje? Ważna informacja szybko pojawia się w wielu miejscach. 3. Czy zdjęcie nie jest stare? Wyszukiwanie obrazem (np. Google Lens, TinEye) często pokazuje, że zdjęcie krążyło lata wcześniej.
4. Czy szczegóły pasują? Pogoda, pora roku, język napisów i ukształtowanie terenu zdradzają, czy nagranie powstało tam, gdzie twierdzi autor. 5. Jak się czujesz? Tekst, który ma cię przestraszyć albo oburzyć i wzywa do natychmiastowego udostępnienia, zasługuje na podwójną ostrożność.
Liczby ze stron konfliktu
Każda strona wojny ma powód, by zawyżać straty przeciwnika i zaniżać własne. To nie zawsze dezinformacja, ale takich liczb nie należy traktować jak faktów. U nas oznaczamy je dopiskiem, że podaje je strona konfliktu.
Gdzie sprawdzić
W Polsce działają redakcje weryfikujące fakty, m.in. Demagog, Konkret24 i FakeNews.pl. Gdy podejrzewasz fałszywą informację o naszym zdarzeniu, zgłoś to na jego stronie i dołącz link do źródła.
Czytaj też
- Dlaczego jedno źródło to za mało: jak potwierdzamy informacjeDlaczego przygaszamy zdarzenia z jednego źródła, kiedy dwie redakcje to wciąż jedno źródło i jak czytać skalę zdarzenia oraz dopisek o stronie konfliktu.
- OSINT: jak wywiad z otwartych źródeł weryfikuje wojnęCzym jest OSINT, jak analitycy ustalają miejsce nagrania, korzystają ze zdjęć satelitarnych i danych o pożarach NASA FIRMS i jakie ma to ograniczenia.
- Wojna hybrydowa: sabotaż, podpalenia i presja poniżej progu wojnyCzym jest wojna hybrydowa, jakie działania przypisuje się Rosji w Polsce i Europie (sabotaż, cyberataki, presja migracyjna) i dlaczego trudno je odeprzeć.